Funkcjonalny wdzięk
Projekt: Joanna Lavén
Zdjęcia: Kristofer Johnsson
Publikacja: Label #39
Rezydencja idealnie współbrzmi z wysublimowanym otoczeniem, w jakim się znajduje. XIX-wieczny budynek, do którego zaprasza nas Joanna Lavén, stoi w Östermalm – najbardziej dystyngowanej dzielnicy Sztokholmu. Jego fasada oraz wnętrze zachwycają estetyką i kunsztownością dobrze zachowanych, oryginalnych detali. Ukłonem w stronę historii jest tu wydobycie piękna sztukaterii, nawiązanie do zastanej w budynku stonowanej palety kolorów oraz wykorzystanie użytych materiałów. Dobrze widać to na przykładzie unifikacji ciemnozielonego marmuru zastosowanego w projekcie podłogi, nisz czy przedpolu kominka. Podczas renowacji tego szwedzkiego apartamentu Lavén skomponowała na nowo 200 mkw. zabytkowej przestrzeni i przy zachowaniu jej autentycznej elegancji dostosowała układ pomieszczeń do potrzeb obecnych właścicieli.
W restrukturyzacji planu mieszkania uwzględniono na przykład konieczność zapewnienia lokatorom większej liczby łazienek, a także przeniesienie kuchni z pozbawionego okien korytarza do serca domu, gdzie mogła się otworzyć na przestrzeń salonu i naturalne światło. Zmodyfikowany ekosystem uzupełniono drewnianymi sztukateriami w odcieniach bieli i szarości okalającymi parkiet i marmurową posadzkę oraz przestrzeń między podłogą a ścianą. Wszystko utrzymane jest w szlachetnej palecie barw typowej dla stylu mid-century modern: kamiennych szarości, bieli, nobliwej ciemnej zieleni, granatu i ciepłego brązu drewna. Zaktualizowana przestrzeń jest jasna, otwarta, nie narzuca się i towarzyszy mieszkańcom, dając im poczucie swobody.
Wszystkie meble oraz dodatki zostały starannie wyselekcjonowane, wyszukane na aukcjach lub wykonane na zamówienie. W wielu z nich właściciele zakochali się dopiero wtedy, gdy projektantka przekonała ich o roli każdego w odniesieniu do całości.
Równolegle z pracami nad kształtem wnętrza wykreowano kompozycję wyszukanych przedmiotów i mebli, które niemal w pełni zastąpiły poprzednie wyposażenie. To właśnie uzupełniające przestrzeń fantazyjne i wysmakowane dodatki idealnie harmonizują z klasyczną formą wnętrza, nadając mu charakter. Żaden z umieszczonych w przestrzeni obiektów nie jest przypadkowy i nie służy jedynie kreowaniu stylu per se. Każdy mebel, dzieło sztuki czy przedmiot opowiada tu własną historię, nie zapominając jednak o swoim przeznaczeniu, dzięki czemu we wnętrzu zachodzi autentyczna synergia elegancji i funkcjonalności.
Liczba zastosowanych form jest doskonale wyważona, a każdy element ma wokół siebie odpowiednio dużo powietrza, by móc zachwycać. Nie bez znaczenia jest oczywiście jakość rzemiosła przejawiająca się w doborze szlachetnych materiałów i dbałości o detale. Szczególną rolę odgrywają w tym spektaklu lampy – funkcjonują jako samodzielne elementy, które zarazem kreują nastrój całego pomieszczenia. Dodatki vintage stanowią dopełnienie tej absolutnie ponadczasowej wypowiedzi projektantki.